Przy okazji przedświątecznej wizyty w Radlinie postanawiamy jeden dzień uszczknąć na jakieś górki. Plan był taki, by nie zrywać się zbyt wcześnie, nie może to być męczące i na ogół pełen chillout. Plan zacny to i pomysł padł, by jechać w bliski Beskid Śląski i wejść na Równicę. Z myśli trzeba przejść do realizacji. Wstajemy i po godzinnej jeździe o godz. ósmej stajemy na małym parkingu w Ustroniu pod kolejką na Czantorię. Doliny zalane są gęstą mgłą, ale wszelkie prognozy mówiły, że wyżej ma być ładnie.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą beskid śląski. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą beskid śląski. Pokaż wszystkie posty
sobota, 23 stycznia 2021
czwartek, 19 listopada 2020
Pradopodobne zakończenie sezonu
Beskid Śląski - Klimczok 1117 m.n.p.m.
Kolejny dzień listopadowego spontana będzie stał pod znakiem Beskidu Śląskiego. Aneta już zostaje w domu ale wykorzystujemy bliskość Radlina i Beskidu i namawiamy siostrę Basi i jej męża na niedzielny górski spacer. Umawiamy się na 8.30 na parkingu w Bystrej. Podobnie jak wczoraj będzie śliczna słoneczna pogoda i będziemy wędrować kolorowymi szlakami.
niedziela, 20 listopada 2016
Wietrzna Malinowska Skała
Beskid Śląski - Malinowska Skała 1152m.n.p.m.
Drugiego dnia imprezy andrzejkowej po wieczornej imprezie, gdzie były tańce, hulanki i swawole nie bylibyśmy sobą, gdybyśmy odpuścili wyjście w góry. A że i pogoda lepsza niż dzień wcześniej, pozostało tylko ustalić cel wycieczki. Nasz wybór padł na Malinowską Skałę.
sobota, 19 listopada 2016
Błotnisty Klimczok
Beskid Śląski - Klimczok 1117 m.n.p.m.
W dniach 19-20.11.2016 w gościnnych progach pensjonatu Solisko w Szczyrku, odbyła się kolejna Impreza Andrzejkowa Klubu Góry-Szlaki. W imprezie uczestniczyli członkowie naszego klubu oraz mocna reprezentacja siostrzanego Pro Activia. Sobotni poranek przeraził chyba największych optymistów. Wszyscy jechaliśmy do Szczyrku w ulewnym deszczu z chmurami nad głową i chmurnymi myślami w niej. Prognozy na ten dzień nie były najlepsze i nic nie wskazywało na to, że wydarzy się tego dnia cud.
wtorek, 23 września 2014
Mordercze kilometry
Beskid Śląski - Barania Góra 1220 m.n.p.m.
To co wczoraj przerwała nam burza, dziś dokładamy. W ten sposób ruszamy w stronę stromego Stożka. Prognozy mówiły, że będzie ładnie i bez deszczu. Póki co jest tylko bez deszczu. Niskie chmury skutecznie pozbawiają nas widoków.
poniedziałek, 22 września 2014
poniedziałek, 17 marca 2014
Skrzyknęliśmy się rodzinnie
Beskid Śląski - Skrzyczne 1257 m.n.p.m.
Przy okazji pobytu
na Śląsku grzechem byłoby nie skorzystać z bliskości gór. Tak więc postanawiamy
się wybrać w Beskid Śląski. Jako, że próbuje być zdobywcą KGP będziemy wchodzić
na Skrzyczne – najwyższą w Śląskim. Basia namówiła jeszcze swoją siostrę i szwagra.
Nie obyło się bez pytań czy damy radę itp. Mniejsza o to, bo jak się okazało
kondycję i chęci mieli spore.
Subskrybuj:
Posty (Atom)






