Dolomity - Roda di Vael 2806m.n.p.m.
Kolejny czwarty już dzień uderzamy w grupę Catinaccio. "Jest
to jedna z najbardziej popularnych grup Dolomitów. Krajobraz jej jest
urozmaicony i przecina ją gęsta siatka tras i łatwa dostępność komunikacyjna. Ze
względu na niezbyt duże przewyższenia oraz liczne łatwe ferraty daje spore
możliwości odbywania stosunkowo krótkich i nieuciążliwych wycieczek, a także
nadaje się znakomicie na pierwszy kontakt z Dolomitami dla górołazów, mających
doświadczenie wyniesione z Karpat". Tak tą grupę reklamuje Dariusz Tkaczyk. Więc
czemu jej nie spróbować. Po wymuszonym odpoczynku z dnia poprzedniego ruszamy
naszym wehikułem do miejscowości Carreza skąd za pomocą kolejki szybko
zdobywamy 500 metrów wysokości i stoimy u stóp Riffugio Paolina skąd jeśli jest
dobra widoczność można obserwować lodowce grupy Ortlera i szczyty głównej grani
Alp. Widać z tego miejsca też wyjątkowo gładką jak na Dolomity zachodnią ścianę
Roda di Vael 2806 m.n.p.m. na który dziś się wdrapiemy.







