Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ponta da pargo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ponta da pargo. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 14 kwietnia 2025

„Komnata fok” i rybki na talerzu


Madera - Camara de Lobos, Cabo Girao, Ponta do Pargo
 
Niedziela dzień Pański. Chętni udają się do małego kościółka, znajdującego się powyżej naszego domu. Prowadzi do niego bardzo stroma droga. Po fakcie podobno najbardziej strome podejście w ciągu całego wyjazdu. Po pięciu dniach intensywnego łażenia przydałby się jakiś reset. Z drugiej strony szkoda dobrych prognoz, więc skoro było coś dla duszy musi być też coś dla ciała. Będzie to nasz taki aktywny wypoczynek. Ze względu na niezbyt wczesną porę wybieramy mały city break.  Jedziemy do Câmara de Lobos, które jest głównym portem rybackim Madery. Tą osadę rybacką odkrył João Gonçalves Zarco, który był zachwycony widokiem fok morskich na nabrzeżu i tak właśnie nazwał tą miejscowość, co dosłownie oznacza „Komnatę Fok”. Tak samo zachwycony tym miastem był Winston Churchill, który w połowie XX wieku odwiedził wyspę w poszukiwaniu malarskich inspiracji. Powinno podobać się i nam. Po kilkudziesięciu minutach jazdy parkujemy na jednym z podziemnych parkingów i ruszamy pełni nadziei na wspaniałe widoki.