Tatry - Mały Lodowy Szczyt 2452 m.n.p.m.
Po wczorajszym długim i wyczerpującym dniu Basia postanawia
odpocząć. Ale nie będzie odpoczywać w łóżku, tylko w górach – zuch dziewczyna.
Będzie podążała naszym śladem do Chaty Teryho. Ja z Markiem tego dnia
postanawiamy wdrapać się na któryś ze szczytów w okolicy. Na który zdecydujemy
już w schronisku. Ze względu na kiepski
zasięg, pierwszy raz będziemy korzystać z
walkie-talkie. 