Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bachledowa dolina. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bachledowa dolina. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 3 sierpnia 2020

Chodnićku na patićku

Tatry - Spacer koronami drzew

Po przebudzeniu, na widok pięknego, błękitnego i bezchmurnego nieba, z naszych ust wydobywa się gromkie ”o kurczaki” (Barbórka) i nieco bardziej kwieciste „o ja pierd…” (męska część ekipy). Każdy normalny człowiek cieszyłby się z tego, że widzi nieboskłon. Niby tak, ale późna pobudka (grubo po 9) sprawia, że zgodnie wdrażamy nasz plan „A” ustalony wczorajszego wieczora. Miał być rest, więc będzie rest. Zaczynamy od nazwanego przeze mnie „Chodnićka na patyćkach” czyli spaceru Koronami Drzew w Bachledowej Dolinie. Parking za 3 Euro nie jest wygórowaną ceną za cały dzień.